Dzisiaj pokażę Wam film jak to bawię się z rodzicami :)
Łączna liczba wyświetleń
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawa. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 26 czerwca 2012
piątek, 8 czerwca 2012
Bawić się.....
Rodzice mówią, że jestem uzależniony od zabawy. Hmm chyba mają rację, bo gdy tylko wstanę proszę rodziców by się ze mną pobawili, często mówię tak : " Mamusia bawić się", albo " mamusia chcesz się pobawić?". Gdy przychodzę do domu, ledwo ściągnę buciki oświadczam wszystkim, że chcę się bawić. Przyznam, że jest to uciążliwe szczególnie, że ja nie lubię i nie chcę się bawić sam, gdyż z rodzicami i babciami zabawa jest najfajniejsza. Dlatego też, gdy rodzice nie mają czasu to chodzę za nimi marudzę i przyznam, że czasami udaje mi się ich namówić na krótką zabawę. Mama i tata z miłości do nas, poświęcają swój odpoczynek, czy jakąś zaległą pracę, tylko po to, by móc się z nami pobawić, spędzić czas czy to czytaniu książek, czy tańcach lub śpiewach. Hmm przyznam, że doceniam to, ale dla mnie to ciągle mało, bo ja byłbym zadowolony, gdyby bawili się ze mną cały czas. Mama wiele razy tłumaczy mi, że czasami muszę się sam pobawić, bo są ważniejsze sprawy, ale ja wtedy mówię, że nie umiem i pokazuję swoje niezadowolenie. Cóż przykro mi i przepraszam za swoje zachowanie, ale cóż poradzę, że tak bardzo uwielbiam się bawić przede wszystkim samochodzikami.
A teraz kilka zdjęć przedstawiających, jak to spędzam wolny czas z rodzicami :)
ZABAWY NA PLACU ZABAW I NA RANCHU
ZABAWY W PARKU
A TO WÓZ STRAŻACKI, KTÓREGO ZROBIŁEM RAZEM Z MAMĄ DODAM, ŻE SAM MALOWAŁEM GO FARBAMI
NA KONIEC ZAPRASZAM DO OBEJRZENIA FILMU
PROSZĘ KLIKNĄĆ W PONIŻSZY LINK
środa, 2 maja 2012
Pierwsza wycieczka z siostrzyczką :)
22 kwietnia wybraliśmy się na rodzinną wycieczkę, muszę dodać, że to pierwsza wycieczka Amelki :).
Postanowiliśmy pojechać do Europarku " Wesołe koniki", ojej jak tam było świetnie :). Bawiliśmy się fantastycznie. Najpierw spacerowaliśmy po parku i korzystaliśmy z atrakcji, które on nam oferował. A mianowicie huśtałem się na huśtawce w kształcie samolotu, jeździłem autem, na koniku, skakałem na trampolinie z moją mamą, kręciłem się z tatą w beczce :), zjeżdżałem na zjeżdżalni do basenu z piłeczkami, bawiłem się w kolorowym domku. Karmiłem zwierzęta koniki, kozy, gęsi, łabędzie, małe dziki i kurki. Jechaliśmy 15 minut kolorowym traktorkiem z głośnym klaksonem i zabawnym panem, który nim kierował :), dodam, że Amelka całe 15 minut płakała niestety. Razem z mamą weszliśmy do restauracji położonej na drzewie i machaliśmy tacie i Amelce. Powiem Wam, że to była najwspanialsza wycieczka jaką do tej pory przeżyłem. Rodzice sprawili nam niesamowitą frajdę. Pochwalę się Wam, że mama postarała się o dwie pieczątki z europarku i zachowała bilety na pamiątkę :).
A teraz kilka zdjęć z naszej wyprawy :) :
Z MAMUSIĄ
RESTAURACJA NA DRZEWIE
ALE SUPERZASTA ZJEŻDŻALNIA
NASZA AMELUNKA :)
PRZEJAŻDŻKA TRAKTORKIEM
JA I BABA JAGA
Subskrybuj:
Posty (Atom)




