Łączna liczba wyświetleń

piątek, 18 kwietnia 2014

Moje 5 urodziny :)

Dokładnie w zeszłym tygodniu miałem imprezę urodzinową, byli goście, tort, szampan, prezenty i super zabawa. Przygotowań było mnóstwo, bo porządkowanie mieszkania przez mamę, gotowanie potraw przez tatę :), dmuchanie baloników, układanie talerzy i sztućców oraz robienie owocowych szaszłyków przeze mnie. Pomagałem jak tylko mogłem, bo rodzice bardzo ciężko pracowali, by moje przyjęcie urodzinowe było wystrzałowe. Największym prezentem urodzinowym dla mnie był tort w kształcie samochodu policyjnego "Szeryf" z filmu Auta.






Dostałem mnóstwo prezentów, za które ślicznie dziękuję. Kocham Was Wszystkich i dziękuję Wam  za pamięć i za przybycie na moje przyjęcie. W niedziele rodzice zabrali mnie i Melkę do Zoolandii, gdzie wyszaleliliśmy się na maksa.
W poniedziałek po imprezie zaniosłem cukierki, które sam uprzednio wybrałem, do przedszkola. Dzieci śpiewali mi sto lat, od pani kucharki dostałem płytkę z grą i kolorowankę :), hehe lubią mnie te panie, co nie?



czwartek, 17 kwietnia 2014

Szaleństwo na placu zabaw.

Bardzo lubimy chodzić na plac zabaw. Ostatnio niedaleko nas postawili nowy bardzo fajny plac zabaw, na który rodzice nas zabrali byśmy mogli poszaleć.



Mamo jestem taka dużaaaaaaaa :)

Dawno temu już pisałam, że w dzień w ogóle nie używam pampersa, bo sama idę po nocnik i robię siku lub kupkę, a teraz rodzice są szczęśliwi, że i w nocy ładnie wołam mamę lub tatę i nie trzeba mi zakładać pampersa. Obecnie mówię mama: " Alela jest takaaaaaa dużaaaaaaaaa".

Wycieczka :)

Ostatnio wybraliśmy się na pierwszą wiosenną wycieczkę do Pszczyny. Cóż pogoda nam troszkę nie dopisała, ale mimo wszystko zdążyliśmy troszkę pospacerować i zjeść pyszne lody.